Strona 1 z 2

wogx - sezon 2018

PostNapisane: 28 sty 2018, o 15:17
przez wogx
Mamy już końcówkę stycznia, pora zacząć kolejny sezon :) W tym roku postanowiłem wysiać kilka sprawdzonych oraz kilka nowych odmian, dodatkowo wysiałem nasiona pochodzące z zeszłorocznych krzyżówek. W tym sezonie nasiona wysiałem w większej ilości, na waciki, a nie do ziemi, jak w poprzednim sezonie. Pozwoli mi to na lepszą selekcję roślin. Postanowiłem ograniczyć się do 4 sztuk z każdej odmiany. Na waciki trafiły:
Aji Cito
Aji Lemon Drop
Black Hungarian
Bhut Jolokia Yellow
Carolina Reaper Yellow
Cherry
Corno di Torro Giallo
Cyklon(?)
Habanero Orange
Jalapeno M (Mexico)
Jalapeno Conchos
Joe Long Cayenne
Pasilla Bajio
Piri-Piri
Sierrano
Tabasco
Ubatuba Cambuchi
Chinensis #1
Chinensis #2
Cross #1
Cross #2
Cross #3
Cross #4
Cross #5
NN#2(Slodka Długa)
NN#3

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 18 lut 2018, o 15:11
przez wogx
Dziś przerzuciłem ostatnie kiełkujące nasiona do ziemi, dalsze oczekiwanie nie ma już sensu. Wykiełkowało ponad 180 nasion, do wielodoniczek trafiły 142. Niestety nie wykiełkowały żadne nasiona pochodzące z krzyżówek chinensis x annum oraz chinensis x baccatum, wzeszły krzyżówki annum x baccatum, baccatum x annum oraz baccatum x frutescens(?). Na razie nie zauważyłem większych nieprawidłowości, jedyny wyjątek to siewka Carolina Reaper Yellow bez chlorofilu. Siewki będą rosły w wielodoniczkach do wykształcenia pierwszych liści właściwych, przy przesadzaniu ich do większych pojemników odrzucę najsłabsze rośliny.

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 20 lut 2018, o 18:55
przez Algiz
Wrzuć jakieś fotki :)

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 27 lut 2018, o 16:37
przez wogx
Siewki są już dość duże, niedługo trzeba będzie je przesadzić do kubków 0,5l. Będę musiał w przyszłym sezonie odnowić Black Hungarian i Cherry, nasiona wziąłem z owoców zapylonych przez wiatr/owady. Już teraz widać, że wyszły z tego "kundelki". Część nasion które wykiełkowały zamarły w ziemi, prawdopodobnie zbyt mocno ubiłem podłoże nad nimi. Zaskakująco mocno wyciągają się siewki Lemon Drop x Pasilla Bajio, ale powinny zdrowo rosnąć, wykiełkowały dość szybko i rosną w dobrym tempie. Cieszy mnie fakt, że jestem jakieś trzy tygodnie do przodu w porównaniu do zeszłego sezonu.
13837
Lewa i środkowa wielodoniczka są ustawione zgodnie ze schematem, prawa jest obrócona o 180°.
13839
13838

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 27 lut 2018, o 18:27
przez Algiz
Pięknie! Co teraz, na parapecie, czy do boxa?

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 27 lut 2018, o 20:20
przez Ciapek23
Zazdroszcze i gratuluje!


Sent from my iPhone using Tapatalk

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 28 lut 2018, o 06:41
przez wogx
Algiz na razie pół na pół, w ciągu dnia korzystają że światła słonecznego, od 17 do 21 doswietlam je świetlówką akwarystyczną, po rozsadzeniu zostaną na parapecie. Ciapek23 :)

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 29 maja 2018, o 10:38
przez wogx
Minęło kilka miesięcy - czas na aktualizację :)
Na początku kwietnia uszczknąłem czubki wszystkich sadzonek, niestety zrobiłem to zbyt delikatnie - usuwałem jedynie szczyty pędów z liśćmi wielkości max. 1 cm. Przez to rośliny rozwijały jeszcze młode liście poniżej linii cięcia, zamiast od razu rozwijać pędy boczne. Straciłem przez to kilka tygodni wzrostu. Drugim błędem było kilkukrotne podlanie siewek nawozem Substral Magiczna Siła - do pomidorów - z tego powodu rośliny zahamowały lekko wzrost, a skupiły się na produkcji pąków. Obecnie przerzuciłem się na Ekolist Standard.

Na razie jestem zadowolony z tego, jak rosną zeszłoroczne krzyżówki. Do gruntu trafiło 8 sztuk - 4x Lemon Drop x Pasilla Bajio, 2x Black Hungarian x Lemon Drop, 2x Lemon Drop x Tabasco. Według mnie najlepiej rośnie krzyżówka Lemon Drop x Pasilla Bajio - liście tej krzyżówki są prawie tak duże jak te, które wytwarza Bhut Jolokia. (Od lewej - Lemon Drop, Krzyżówka LDxPB, Bhut Jolokia Yellow)
14338

Lekkim zaskoczeniem było dla mnie to, że roślina potomna wytwarza liście większe od rodziców. (od lewej: LD, Krzyżówka LDxPB, Cherry, które w zeszłym sezonie miało liście podobnej wielkości jak PB)
14339

Krzyżówka LDxPB dała rośliny o zbliżonym fenotypie.

Z nasion BHxLD wyrosły dwie rośliny o odmiennym fenotypie, jedna z nich jest bardzo podobna do Black Hungarian, druga ma gładsze, szersze i trochę większe liście z ciemnymi ogonkami, a jej łodyga nie ma ciemnego zabarwienia.
14336

(od lewej - LD, 2 krzyżówki, BH)
14337

Krzyżówka Lemon Drop x Tabasco jest podobna do Lemon Drop, nie zauważyłem różnic fenotypowych między dwoma roślinami z tej krzyżówki. Z lewej LD, z prawej LDxT
14340

Trafiły mi się dwie ciekawe siewki Carolina Reaper Yellow - młode liście pozbawione są chlorofilu, zmieniają kolor z biało-słomkowego na zielony dopiero po osiągnięciu pewnej wielkości. Jedna z tych roślin trafiła do gruntu - prawdopodobnie nie przetrwa tam zbyt długo, druga rośnie w doniczce. Jej wzrost jest wolniejszy od typowych papryk, możliwe jest to, że nie zdąży ona zawiązać owoców w tym roku.
14322

Jedna z roślin Habanero Orange ma fioletowe liście, prawdopodobnie jest to jakaś mutacja, ewentualnie do woreczka z nasionami przypadkiem wpadło nasiono innej odmiany.

Papryki trafiły do gruntu 15 maja, dzień wcześniej niż rok temu. Zdecydowałem się na rozstaw 100 cm x 90 cm (w zeszłym roku było to 60 cm x 60 cm).
W ziemi wylądowało lącznie 80 sztuk, lista poniżej. (Zdjęcia sadzonek różnych odmian zamieściłem w galerii)

1. Aji Cito - 2
2. Black Hungarian - 4
3. Bhut Jolokia Yellow - 4
4. Carolina Reaper Yellow - 5
5. Cherry - 4
6. Corno di Torro Giallo - 5
8. Habanero Orange - 5
9. Jalapeno M (Mexico) - 6
10. Jalapeno Conchos - 6
11. Joe Long Cayenne - 4
12. Lemon Drop - 4
14. Piri-Piri - 4
16. Tabasco - 4
17. Ubatuba Cambuchi - 4
18. Chinensis #1 - 2
19. Chinensis #2 - 2
20. Lemon Drop x Pasilla Bajio (LDxPB) - 4
21. Black Hungarian x Lemon Drop (BHxLD) - 2
23. Lemon Drop x Tabasco (LDxT) - 2
25. NN#2(Slodka Długa) - 3
26. NN#3 - 4

Stan na dziś:
14317

W doniczkach rośnie przezimowana Rocoto Guatemala Orange, Tabasco oraz Carolina Reaper Yellow z przebarwiającymi się liśćmi.

Plan na ten rok to między innymi uzyskanie żywotnych nasion od zeszłorocznych krzyżówek, oraz skrzyżowanie odmian C. annum z C. chinense w celu uzyskania bardzo ostrych papryk bez posmaku typowego dla chińczyków.

Poza papryką posadziłem w tym roku m.in bataty (widoczne na powyższym zdjęciu w lewym dolnym rogu), fasolę mung i adzuki, zobaczymy czy dadzą radę wydać plon przed końcem sezonu :)

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 29 maja 2018, o 11:00
przez marko0622
Czyli nie tylko ja miałem żółte liście u CRY..myślisz ze to konkretnie tej odmiany dotyczy takie przebarwienie? Bo ja u siebie
tylko na CRY miałem takie żółte przebarwienie, od maluszka do dużej rośliny (na growlogu są zdjęcia).

Re: wogx - sezon 2018

PostNapisane: 29 maja 2018, o 11:10
przez wogx
Wydaje mi się, że powodem może być fakt, że CRY jest jeszcze niestabilną odmianą. Z tego powodu część roślin potomnych cechuje się właśnie takim wybarwianiem. W celu ustabilizowania odmiany CRY nie powinno się wykorzystywać pyłku z roślin przebarwiających się do zapylania zielonych CRY, a przebarwione sztuki nie powinny być zapylane pyłkiem zielonych CRY. Ewentualnie można by było krzyżować wsobnie osobniki z przebarwieniem, ale według mnie powinno się je wtedy wydzielić z CRY i nadać im inną nazwę.