Strona 1 z 1

Little Elf - wysiew w maju, zimowanie w mieszkaniu -ma sens?

PostNapisane: 13 maja 2018, o 15:24
przez piru
Cześć,
wczoraj wysiałem część ze swoich nasion Little Elf. Plan jest taki, żeby w ramach wczesnego startu skorzystać z letniego okresu zamiast zimowego growboxa. Na owocach w aktualnym roku mi nie zależy, chciałbym aby rośliny wyrosły w donicach 2l na tarasie po czym na jesieni zabrać je do domu na południowo-zachodni parapet. Temperatura w okolicach parapetu to 20-22 stopnie przez całą zimę.

Ktoś próbował tak wysiewać? Z jakim rezultatem?

Re: Little Elf - wysiew w maju, zimowanie w mieszkaniu -ma s

PostNapisane: 13 maja 2018, o 17:33
przez mih000
Różnie to bywa, znam osoby u których owocowanie odbywać się może cały rok. Zapewne jest to zależne od miejsca w kraju gdzie jest najwięcej słońca oraz ustawienia okien przy których rośliny stoją.
Ja próbowałem tak z trudnymi odmianami i niestety zawsze papryki wiedziały kiedy jest zima i gubiły liście by na wiosnę wystrzelić. Może jednak gdybym to zrobił z baccatumem albo anuummem to by się udało...
W każdym razie jest to jak najbardziej prawdopodobne.

Re: Little Elf - wysiew w maju, zimowanie w mieszkaniu -ma s

PostNapisane: 13 maja 2018, o 18:58
przez Elmo
Może jemu chodzi aby teraz w okresie letnim roślina rozwinęła korzenie i strukturę nadziemną, potem przezimować i mieć obfitszy zbiór w przyszłym roku. Bez wysiewu roślin i doświetlania

Re: Little Elf - wysiew w maju, zimowanie w mieszkaniu -ma s

PostNapisane: 13 maja 2018, o 20:14
przez piru
Cześć,
dokładnie tak jak mówi Elmo, głównym zamiarem jest wypracowanie lepszego startu w przyszły rok :)

Czyli to dobry pomysł z szansą na powodzenie? Jeżeli tak to przygotuje w ten sposób więcej rodzajów.

Re: Little Elf - wysiew w maju, zimowanie w mieszkaniu -ma s

PostNapisane: 13 maja 2018, o 20:41
przez mkosicki
W zeszłym roku rośliny pozostawione w doniczkach dały mi jedynie zielone owoce - przeniosłem je na południowe okno, temperaturę obniżyłem do mniej więcej 17 stopni(pokój u rodziców w domu, na szczęście tam nie sypiałem) i tak zostawiłem. Aji orange(albo bulgarian carrot, nie rozróżniam do końca) i habanero white owocowały przez całą zimę(na oko po kilka owoców na krzak, nie wiem co by było jakbym zapylał), reszta przeżyła. Jedynie musiałem dwa razy(grudzień i marzec) popryskać na mszyce, w przyszłym roku jakieś aksamitki dam w doniczkach między. No i jakoś w marcu przytnę, jedna papryka wyglądała jakby zupełnie padła, po przycięciu(zostało jakieś 10cm z ponad metrowej rośliny) tak ładnie ruszyła, że w przyszłym roku wypróbuję to na połowie roślin.

Re: Little Elf - wysiew w maju, zimowanie w mieszkaniu -ma s

PostNapisane: 13 maja 2018, o 21:09
przez piru
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, w takim razie ruszamy z tematem <thumright>

Re: Little Elf - wysiew w maju, zimowanie w mieszkaniu -ma s

PostNapisane: 13 maja 2018, o 21:14
przez piotrasta
miałem i w doniczkach i w gruncie ale nigdy nie zimowałem bo uznałem że nie mają dla mnie aż tak dużej wartości <chili> .nie polecam zimowania papryk wykopanych z gruntu (mi dżdżownice wje**ły korzenie po przesadzeniu z gruntu do doniczki :( ). Chodowane w doniczce zimowałem na w różnych warunkach i doszedłem do tego że południowy parapet jest najlepszym miejscem na zimowanie papryk, temperatury nie zmniejszałem i było dobrze.